❄6 prostych tipów, jak nie przybrać przez Święta❄

December 16, 2018

 

 

Cześć!

Okres Świąteczny to dla każdego walczącego z wagą 'strategiczny problem'. Pełne stoły, niekończące się kaskady słodyczy i aura towarzysząca nam w tym czasie po prostu nie sprzyja trzymaniu się restrykcyjnych planów żywieniowych.

Jak więc poradzić sobie z tym wszystkim?
Poniżej lista moich propozycji.

1. Wybieraj mniejsze zło.
Bardzo dyplomatyczne rozwiązanie, które pozwoli wybrnąć z niezręcznych sytuacji. Często osoby na dietach wychodzą z założenia, że jak jeść to już na umór pod korek i najlepiej najgorszy syf, jaki tylko wpadnie w ręce — nie tędy droga. Staraj się limitować wielkość porcji "złego jedzenia" i jeżeli masz wybór pomiędzy kawałkiem ciasta domowej roboty a kupionymi słodyczami, wybierz to pierwsze. Staraj się świadomie wybierać przekąski, aby później mieć mniej roboty z sadełkiem a dodatkowo uszczęśliwisz bliskich, którzy poświęcili swój czas w kuchni.

2. Przygotuj desery albo lowfat, albo lowcarb.
Sylwester? Każdy przynosi coś od siebie? Skoro masz taką możliwość, to postaraj się, aby Twoje przyniesione danie było opcją fit i niskokaloryczną. Nie ma potrzeby dolewać oliwy do ognia.

3. Podkręć objętość swoich treningów.
Jedną z prostych metod przygotowania ciała pod dodatkowy napływ cukrów prostych są treningi o charakterze glikolitycznym. Nasze mięśnie to świetny pokład na dodatkowe cukry proste.
Zmień więc trening na FBW (trening całego ciała) na minimum tydzień przed planowanym obżarstwem (ok. 3-4 treningi). Zwiększ ilość serii i powtórzeń oraz skróć czas odpoczynku do 30-60sec. Wykonuj ok. 50-70 powtórzeń na grupę mięśniową. Staraj się w tych dniach jeść niewiele węglowodanów, aby nie odnawiać zapasów glikogenu z treningu na trening. Uwierz mi, ciało dużo lepiej przyjmie zbliżający się 'cheat day' ;)

4. Przy stole zaczynaj od warzyw i mięsa, a nie od deserów.
Prosta, ale często pomijana metoda — tak najpierw nasyć się mięsem i warzywami. Spora szansa, że zostanie dużo mniej miejsca na słodkie. Nie podjadaj słodkiego między posiłkami.

5. Nie zbliżaj się do wagi.
Cokolwiek by się działo, nie zbliżaj się do wagi. Dodatkowe cukry w diecie na 100% sprawią, że ilość magazynowanej wody wzrośnie. Treści pokarmowe + woda z wieczornego obżarstwa z pewnością przełożą się na dodatkowe kilogramy następnego dnia. Pamiętaj jednak, że powrót do normalnej diety i treningów sprawi, że w kilka dni waga wróci do normy. Chyba że będziesz stawać na nią co godzinę, dojdziesz do złych wniosków oraz wrócisz do złych nawyków...

6. Nie bądź swoim wrogiem!
Często sami wpędzamy się w pułapkę. Skoro zjadłem jedno ciastko i złamałem dietę, to może zjem całą paczkę? Właśnie takie myślenie prowadzi do jedzenia zbyt dużej ilości słodyczy... Po prostu zjedz to, co Ci smakuje i nie myśl o tym więcej, bo inaczej skończysz z poczuciem winy, które będzie Cię kusić do kolejnych słodkich smakołyków.
Pamiętaj! W tak krótkim okresie nie można zaprzepaścić efektów wielomiesięcznej/wielotygodniowej pracy — wystarczy to sobie uświadomić a okres Świąteczny stanie się o wiele przyjemniejszy.

Pozdrawiam i życzę rodzinnych Wesołych Świąt!
Paweł Kurowski

 

Please reload

Kategorie
Proponowane
Please reload

Please reload

©2018 KRAKÓW - PAWEŁ KUROWSKI

KONTAKT

Fit Machina - Paweł Kurowski
Regon: 369045100
NIP: 9372532330